30. Zależność / Lgnięcie
Jasność, która nie ma własnej podstawy — staje się realna dopiero, gdy przylgnie do tego, co słuszne.
Ogień nie istnieje sam z siebie — potrzebuje paliwa, do którego może przylgnąć. Tak samo wgląd czy inteligencja: nic nie znaczą, jeśli nie oprą się na tym, co słuszne (Yi). I to trzeba podtrzymywać nieprzerwanie, nie raz na jakiś czas.
Sama bystrość umysłu to za mało. Potrzebuje oparcia w tym, co słuszne — i stałej uwagi, żeby nie zgasnąć.
Gdzie mam jasność myślenia, której brakuje oparcia w tym, co słuszne?